Menu

Going somewhere

Behind the horizon

Malediwy - plaże i rafy

goingsomewhere

DSCN0127

Drugą z wysp, które odwiedziłem, było Maafushi. To już nieco większa wysepka od Dhiffushi, mieści się tam kilkadziesiąt hoteli, sporo restauracyjek, boisko piłkarskie a nawet więzienie (!). Obejście wyspy może zająć godzinę spacerem, jeździ po niej nawet kilka samochodów.

DSCN0060

Jeśli chodzi o jedzenie to każdy znajdzie tu coś dla siebie: są hamburgery, spaghetti, pizze. Mi najbardziej smakował tuńczyk podawany w formie filetowanej lub rozdrobniony z ryżem. Polecam również owocowe soki - wszelkiego rodzaju smoothies, są świeże i bardzo smaczne. Ceny jedzenia są na każdą kieszeń, natomiast alkohol jest niedostępny.

DSCN0122

Największe atrakcje kryją się pod wodą - rafy koralowe kuszą bogactwem kolorów i gatunków, poza rybkami mamy tu okazję zobaczyć żółwie morskie i manty.

DSCN0575

W drodze na rafy mamy okazję oglądać delfiny - jest ich tu mnóstwo i chętnie wyskakują z wody. Nie ma to nic wspólnego z polowaniem na delfiny przez kilka łodzi, jakie odbywają się w Egipcie...

DSCN0519

Co jakiś czas w mediach słyszymy, że na skutek ocieplenia klimatu i podnoszenia poziomu wód Malediwy za kilkadziesiąt lat zatoną. Ile w tym jest prawdy? Czy faktycznie istnieje ryzyko, że nasi potomkowie nie będą mieli okazji zobaczyć te rajskie wyspy?

DSCN0626

Faktem jest, iż najwyższe "wzniesienie" na Malediwach ma zaledwie 2 metry n.p.m. Wyspy są płaskie jak stół i przez to rzeczywiście istnieje ryzyko, że za jakiś czas mogą zostać zalane. Ale czy ludzie nic nie robią i biernie czekają, co się wydarzy?

DSCN0275

Otóż z moich obserwacji wynika, że sprawy nie wyglądają tak beznadziejnie, jak opisują to media. Praktycznie na każdej z wysp, na których byłem, sztucznie dosypywany jest piach lub inny żwir pochodzenia koralowego i przez to uzyskuje się dodatkowe miejsce pod np. nowe hotele. Moim zdaniem więc szum w mediach o zatopieniu Malediwów to taka trochę kampania reklamowa: ludzie przyjeżdżajcie szybko, bo wysp wkrótce nie zobaczycie. A tymczasem wyspy mają się całkiem nieźle...

DSCN0010

Szczerze to uważam również, że właściciele luksusowych resortów czerpiący krociowe zyski nie będą chcieli utracić taki lukratywnego źródła dochodów i zrobią wszystko, żeby nie dopuścić do ich zalania.

DSCN1058

© Going somewhere
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci