Menu

Going somewhere

Behind the horizon

Pa pa stary paszporcie

goingsomewhere

38197201703101638lg

Nadszedł termin upływu ważności mojego paszportu. Niby zwykły dokument, a jednak przy okazji tyle wspomnień mnie naszło. Stary paszport wyrabiałem w styczniu 2008 roku. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że zacznę dużo podróżować (choć zawsze było to moim marzeniem). Przez te 10 lat udało mi się odwiedzić bardzo dużo fascynujących krajów. Byłem na 5 kontynentach. Praktycznie za każdym razem dowiedziałem się czegoś ważnego o tych miejscach, miałem okazję zobaczyć, jak żyją ludzie w innych częściach świata.

DSC_0001

By wjechać do wielu krajów, musimy dysponować paszportem ważnym minimum 6 miesięcy przed upływem jego ważności - na dzień wyjazdu z danego kraju. Zatem jeśli do upływu ważności naszego paszportu zostało mniej niż 6 miesięcy, możemy zostać niewpuszczeni do danego kraju.

DSC_0002

Koszt wyrobienia nowego paszportu - 140 złotych, plus koszt zdjęcia jakieś 10 zł. Miejsce wyrobienia - urząd wojewódzki. Kolejki niewielkie. Czas wyrobienia - 10 dni, bo poza sezonem. W sezonie czeka się dłużej, około miesiąca. 

DSC_0004

No i mam już nowy, pachnący świeżością paszport wydany na kolejne 10 lat. Jakie pieczątki w nim zagoszczą? Gdzie poniesie mnie tym razem? Planów mam sporo: chciałbym zobaczyć Australię, Nową Zelandię, Sri Lankę, Jamajkę, Peru, Chile, Tanzanię, oraz wiele wiele innych miejsc. Czy mi się to uda? Teraz jeszcze tego nie wiem, ale wiem, że marzenia trzeba spełniać, oby tylko życia starczyło...

 DSC_0006

DSC_0007DSC_0009DSC_0010DSC_0011

© Going somewhere
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci