Menu

Going somewhere

Behind the horizon

Wycieczki - lepiej planować czy nie?

goingsomewhere

Wszystkie wycieczki, na których do tej pory byłem, były szczegółowo przeze mnie zaplanowane. Pierwszym krokiem był oczywiście zakup biletu lotniczego - zazwyczaj jest to koszt około 40-50% całego wyjazdu. Bilety szukam w internecie na różnych stronac... więcej

Malediwy - plaże i rafy

goingsomewhere

Drugą z wysp, które odwiedziłem, było Maafushi. To już nieco większa wysepka od Dhiffushi, mieści się tam kilkadziesiąt hoteli, sporo restauracyjek, boisko piłkarskie a nawet więzienie (!). Obejście wyspy może zająć godzinę spacerem, jeździ po niej n... więcej

Malediwy - wyspy błogiego lenistwa

goingsomewhere

Planując wycieczkę na Malediwy dobrze jest sprawdzić, jakie są opcje transferu na upatrzoną przez siebie wyspę. Oczywiście można wszędzie dotrzeć szybkimi łodziami (speed boat) ale koszt takiego rejsu to ok. 300$. Dla porównania, koszt biletu na prom... więcej

W królestwie żółwi gigantów - Galapagos część I

goingsomewhere

Są dwa sposoby zwiedzania Galapagos: 1 - kupić bilet lotniczy i zwiedzać je na własną rękę lub 2 - kupić rejs statkiem. Zaznaczam od razu że ta druga opcja jest dużo droższa, dlatego zdecydowałem się na opcję pierwszą. Loty na Galapagos odbywają się ... więcej

Guayaquil

goingsomewhere

Guayaquil jest największym miastem Ekwadoru, według oficjalnych danych liczy 2,69 miliona mieszkańców, faktycznie liczy dwa razy więcej - wliczając mieszkańców całej aglomeracji. Uchodzi również za najbardziej niebezpieczne: w większości domów drzwi ... więcej

To the jungle!

goingsomewhere

Są dwie opcje wyjazdu do dżungli: albo z biurem podróży (np. Happy Gringo - polecam), albo bezpośrednio wykupienie miejsc w jednej z lodż. Postanowiłem zobaczyć Park Cuyabeno, położony na północnym-wschodzie kraju, tuż przy granicy z Kolumbią. Dojech... więcej

Bienvenidos a Quito!

goingsomewhere

Stolica Ekwadoru jest kolorowa, głośna i pięknie położona wśród wulkanów m. in. czynnego wulkanu Pichincha (4700 m. n. p. m.) a także innych wulkanów: Cotopaxi, Cayambe, Antisana i Sincholagua. Z uwagi na strategiczne położenie, jeszcze przed dotarci... więcej

Gorąca kąpiel w Baños

goingsomewhere

Pełna nazwa miejscowości to Baños de Agua Santa. To jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc przez turystów z uwagi na masę czekających tam atrakcji. Jedną z nich są gorące źródła termalne. W zależności od obiektu wstęp kosztuje od 2$ wzwyż. W s... więcej

© Going somewhere
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci